Archiwa kategorii: zarabianie

beads-977484_1280

Hobby: rękodzieło

Obecnie coraz większą popularność zyskują sobie techniki rękodzielnicze, a umiejętność własnoręcznego stworzenia czegoś z niczego ceni sobie zwłaszcza wiele pań. Zakres praktykowanych technik stale się poszerza i nie obejmuje już jedynie robienia na drutach i szydełkowania, choć te rodzaje kobiecego hobby są z pewnością wciąż najbardziej popularne. Obecnie można własnoręcznie wykonać rozmaite przedmioty dekoracyjne lub służące celom praktycznym w domowej przestrzeni: szerzy się moda tworzenia własnej biżuterii i samodzielnego wykonywania rozmaitych przedmiotów codziennego użytku. Ale skąd czerpać specjalistyczną wiedzę na temat tych technik?

Choć pozornie oczywistą odpowiedzią na powyższe pytanie może być Internet, to jednak prasa pozostaje dla sympatyków rękodzieła podstawowym punktem odniesienia. Choć w internetowych witrynach można znaleźć samouczki czy filmiki ilustrujące specyfikę pracy z danym materiałem czy narzędziem, często są to przewodniki niezbyt wyczerpująco opisane. Tymczasem czasopisma prezentujące techniki rękodzieła współpracują z osobami, które zajmują się danymi technikami często od wielu lat, znają ich najgłębsze tajniki i są w stanie podzielić się z czytelnikami swoją specjalistyczną wiedzą. Warto zaznaczyć, że przedstawiane w tego rodzaju czasopismach kursy wykonywania konkretnych przedmiotów są przed publikacją testowane przez redakcję gazety. Czytelnik ma więc pewność, że zaprezentowany artykuł doprowadzi go do szczęśliwego ukończenia robótki, tym bardziej że członkowie redakcji często zamieszczają także własne uwagi, dotyczące wykonania danych rzeczy. Co więcej, tego rodzaju tematyczne czasopismo, skupiając miłośników tych samych zainteresowań, rozpowszechnia aktualne wiadomości na temat organizowanych warsztatów czy wystaw, wpływając tym samym na rozwijanie się tego specyficznego rodzaju sztuki użytkowej. Lektura prasy o takim charakterze może zresztą nie tyle popychać do skorzystania z konkretnych kursów, ile zainspirować do poszukiwania własnych sposobów na wyrażenie artystycznej strony swojej osobowości.

Ten wpis został opublikowany w zarabianie dnia , przez .
newspaper-1304419_1280

Pozycja tabloidów w Polsce

Pierwsze polskie tabloidy wcale nie miały łatwych początków, albowiem w okresie tuż po transformacji większość Polaków poszukiwało jednak dość sprawdzonych informacji na temat wydarzeń politycznych i społecznych. Najważniejsze były w miarę obiektywne informacje – co zresztą zrozumiałe, zważywszy na to, że przez długie dekady wolne media praktycznie nie istniały i o jakiekolwiek obiektywnie informacje było niesamowicie trudno. Tylko drugi obieg i podziemny kolportaż różnego rodzaju materiałów informacyjnych edytowanych przez polskie podziemie, pozwalało niektórym grupom społecznym pozostawać w kontakcie z rzeczywistością. Media w kraju zdominowane były przez aparat władzy i wykorzystywane wyłącznie do mamienia i manipulowania społeczeństwem. Nie dziwi więc, że tuż po okresie przemian polityczno-społecznych, to właśnie uwolnienie mediów i uruchomienie niezależnych publikacji oraz wydawnictw było jednym z ważniejszych haseł do realizacji.

Udało się szybko wyłączyć cenzurę i umożliwić kapitałowi zewnętrznemu inwestowanie w prasę czy radio w Polsce. Szybko do łask powróciły także liczne tytuły prasowe, które w okresie PRL były przez władzę wyjątkowo mocno gnębione. Przez pierwsza lata czytelnikowi w Polsce w ogóle do głowy nie przychodziło przesadne ekscytowanie się życiem gwiazd czy czytanie prostych form, jakie oferowała prasa brukowa. Tytuł jak Super Ekspres na początku wcale nie przypominał tego pisma, którym jest dzisiaj – był zdecydowanie bardziej stonowany i jednak przynajmniej trochę zaangażowany politycznie. Z czasem i zmianą stylu życia Polaków czytanie ważnych intelektualnie dzieł z pogranicza publicystyki i esejów przestało być przyjemnością. Tą zaczęły dostarczać w to miejsce tabloidy, czyli prasa brukowa, rozkochana przede wszystkim w śledzeniu na co dzień ruchów wszystkich potencjalnych i prawdziwych celebrytów. Pomyłki gwiazd, ich nieudane fryzury czy stylizacje, a tym bardziej problemy zawodowe i prywatne – zawsze znajdują się na pierwszych stronach tych gazet. Wyjątek stanowią wielkie tragedie, które sprzedają się jeszcze lepiej i dlatego najczęściej to właśnie katastrofy czy wypadki trafiają na tzw. jedynki.

Ten wpis został opublikowany w zarabianie dnia , przez .
shutterstock_194306690

Wydawnictwa w wersji elektronicznej

W dzisiejszej rzeczywistości medialnej Internet odgrywa coraz większą rolę. Dla wielu gazet oznaczało to bardzo smutną konstatację, w ramach której odkrywano kompletną nieopłacalność dalszego modelu biznesowego opartego na wydawnictwach papierowych. Oczywiście wiele firm posiada bardzo silne fundamenty ekonomiczne i zamożnych inwestorów, którzy nie zrażają się mniejszą rentownością redakcji prasowych. Mają bowiem świadomość, że dziennikarze zatrudnieni w dobrej gazecie od wielu lat posiadają niesamowite zdolności przygotowywania materiałów, które mogą być wykorzystywane w wielu innych tytułach. W efekcie coraz rzadziej zdarza się, by dziennikarz zatrudniony w dużym opiniotwórczym, zaangażowanym politycznie i społecznie dzienniku, nie zarabiał także dostarczając swoje branżowe teksty do innych magazynów. Przeważnie dziennikarzy takich obowiązuje klauzula o niekonkurowaniu, czyli de facto tytuły te muszą należeć do grupy kapitałowej pracodawcy. Na szczęście większość firm na rynku wydawniczym przyjmuje taki model, w którym dla optymalizacji zysków otwiera się różne gazety od podstaw, albo kupuje się już uznane branżowe tytuły z rynku i wydaje się je dalej pod własnym szyldem.

Internet zmienił jednak rzeczywistość w pracy dziennikarza na tyle, że praktycznie każdy tekst przygotowywany do druku, musi także znaleźć się w sieci. Na portalach internetowych nie ma już takich ograniczeń, które obowiązują w prasie, więc teksty publikowane online nie muszą być tak mocno edytowane. Dodatkowo, o ile w prasie można zwyczajowo do jednego tekstu dołączyć góra trzy fotografie, w Internecie żadne tego typu ograniczenia nie mają zastosowania. Dla pracy dziennikarza już sama możliwość kontaktu z czytelnikami na forum czy poprzez komentarze pod materiałem, daje wiele nowej jakości. Publikowanie w sieci daje możliwość korzystania z wielu różnych form komunikacji między użytkownikami, uruchomienia marketingu szeptanego, utrwalania wizerunku marki na portalach społecznościowych.

Większość redakcji prowadzi relacje na żywo z ważnych wydarzeń – narzędzie niemożliwe do zastosowania w drukowanej prasie, w elektronicznych wydaniach gazety sprawdzają się już rewelacyjnie. Dla każdej szanującej się redakcji posiadanie prężnie działającej i szybko redagowanej oraz aktualizowanej witryny to w dzisiejszych czasach podstawa. Coraz częściej też gazety decydują się na uruchomienie własnej aplikacji mobilnej, dzięki której nie tylko czytelnicy, ale zwykli użytkownicy systemów mobilnych, mogliby pozostawać w stałym kontakcie z wiadomościami z kraju i ze świata. Nie sposób nie dostrzec, jaki takie przywiązanie czytelnika do swojej cyfrowej marki może mieć dobroczynny wpływ na cały biznes – także nakład papierowej wersji. Często na stronie www pojawia się kilkadziesiąt razy więcej materiałów w ciągu dnia, niż jest w stanie trafić do wydawnictwa tradycyjnego. Wszystko to sprawia, że na portalach tych największych gazet w Polsce aktywnie przegląda strony, ale także komentuje i udostępnia materiały dalej, nawet kilkaset tysięcy użytkowników – to ogromny potencjał.

Ten wpis został opublikowany w zarabianie dnia , przez .